Mieczewo w okresie Prus Południowych 1793-1807 cz.1

Po nieco przydługiej już przerwie wyborczo-świątecznej, czas wrócić do publikowania artykułów traktujących o historii naszej miejscowości.

W latach 1793 -1807 Mieczewo wchodziło administracyjne w skład Prus Południowych.

   Prusy Południowe zostały utworzone zarządzeniem gabinetowym króla Prus z dnia 7 kwietnia 1793 r. z zagarniętych po drugim rozbiorze ziem Rzeczypospolitej. Akt ten poprzedzony został wręczeniem 16 stycznia kanclerzowi wielkiemu koronnemu Jackowi Małachowskiemu deklaracji Fryderyka Wilhelma II „ jako to cała Rzeczypospolita, a szczególnie Wielkopolska, zarażone niebezpiecznym jadem demokratyzmu francuskiego, zagraża jego państwu…” Ponieważ dywizja generała Byszewskiego broniąca z założenia Wielkopolski przed Prusakami została wcześniej rozbrojona przez targowiczan, wojska pruskie nie napotykając większego oporu 30 stycznia podeszły pod Poznań. Broniący miasta pułk Raczyńskiego bez jednego wystrzału poddał miasto i wycofał się w kierunku Kórnika. Dnia 4 lipca ostatecznie zakończył działalność poznański magistrat, a sekretarz Biliński w księgach sądu grodzkiego umieścił pamiętny wpis: „ Regni Poloniae finis…” 

Tak nastały porządki pruskie. Prowincja składała się z dwóch departamentów: poznańskiego i kaliskiego. Pierwotnie, stolicą prowincji był Poznań, choć administrowano prowincją bezpośrednio z Berlina. Organizatorem prowincji został minister Otto Karl Friedrich von Voß. Po trzecim rozbiorze, obszar Prus Południowych wraz z zagarniętymi obszarami lewobrzeżnego Mazowsza podzielono na nowo, tym razem na 3 departamenty, dodając nowy departament Warszawski i przenosząc siedzibę władz prowincji z Poznania do Warszawy. Naczelną władzą każdego departamentu była tak zwana kamera (Kriegs- und Domänenkammer), zorganizowana, jako władza kolegialna według pruskiego regulaminu dla kamer z 1749 r. Wszystkie trzy kamery w prowincji południowo-pruskiej poddane były pod kierownictwo wyższego prezydenta Prus Południowych (Oberpräsident). Był on równocześnie prezydentem kamery warszawskiej i rezydował w Warszawie. Na czele kamery poznańskiej i kaliskiej stał dyrektor, który zastępował starszego prezydenta na podległym mu terenie. Do roku 1799 kamery były podporządkowane ministerstwu śląskiemu, następnie zaś głównemu dyrektorium w Berlinie (General-Ober-Finanz-Kriegs- und Domänendirektorium). Kamery zajmowały się administracją terenową w najszerszym tego słowa znaczeniu, a więc sprawami wojskowymi, policyjnymi, zarządem dóbr państwowych, lasami państwowymi oraz sprawami podatkowymi. W 1795 r. wydano specjalny regulamin dla Kamer w Prusach Południowych. Przekazywał on kamerom prawie wszystkie pozostałe sprawy administracyjne, oprócz wymienionych wyżej także sprawy zwierzchnictwa państwowego oraz sprawy kościelne /katolickie/ i szkolnictwo. Departamenty podzielono na mniejsze jednostki administracyjne - powiaty (Kreis) Na czele każdego powiatu stał w omawianym okresie radca ziemiański /Landrat/, mianowany przez króla. Departament poznański (Kriegs-und Domänen Kammerdepartament Posen) był podzielony na 17 powiatów. Miasta tworzyły osobne jednostki administracyjne wydzielone terytorialnie i administracyjnie z powiatów, i nie podlegały władzy landratów. Było ich 129 i podporządkowane były bezpośrednio inspekcjom podatkowym (Steuerrätliche Inspektion). Na czele inspekcji stał radca podatkowy. Departament Poznański zajmował powierzchnię 22 978 km². Władza sądownicza zorganizowana była w rejencje. W 1807 Prusy Południowe zostały włączone do Księstwa Warszawskiego, a departament poznański został przekształcony w departament poznański Księstwa Warszawskiego prawie bez zmian terytorialnych.

    Jednym z pierwszych zadań nowej władzy było przeprowadzenie spisu powszechnego, który był inwentaryzacją majątków i gospodarstw w poszczególnych miejscowościach Prus Południowych. Wyniki tej inwentaryzacji zostały umieszczone w 83 tomach zawierających tzw. tabele prestacyjne. Umieszczono tam nazwisko i imię głowy rodziny wraz ze szczegółowym wykazem stanu posiadania (lub dzierżawy) gruntów, zwierząt itd. Ponadto indeks zawierał nazwę dekanatu i parafii, do której dana miejscowość należała. Tabele prestacyjne stanowiły w późniejszym okresie (1819-23) podstawę do przeprowadzenia procesu uwłaszczenia chłopów w zaborze pruskim.

    W parafii Bnin opodatkowano 535 rodzin, z tego w mieście Bninie 217 w Biernatkach 29, W Błażejewku 8, w Błażejewie 22, w Czmoniu 45, na Czmońskich Holendrach 36, w Czołowie 9, w Dębcu 12, w Konarskim 38, w Mieczewie 30, w Prusinowie 28, w Radzewie 39, a na Radzewickich Holendrach 31. Tabela dla Mieczewa znajduje się w tomie 40, na stronie 1530 i wymienia łącznie 30 osób, z tego 23 z imienia i nazwisk. Pośród nich 18 to gospodarze, którzy opisani są, jako posiadający własną ziemię:

 

 

lp

opis i nazwa

 /dodatkowa identyfikacja w rejestrach urodzeń parafii Bnin/

posiadający własnej ziemi według miary magdeburskiej:

/przeliczone na hektary/

/przeliczone na miarę chełmińską/

2

Mikołajczyk Kazimierz

 /ur. 1755 s. Macieja/

4

15

147

34,67

60 mórg=2 płozy

13

Wójkiewicz Maciej

/ur. 1763 s. Wawrzyńca/

4

15

147

34,67

60 mórg=2 płozy

14

Balbierz Bartłomiej    

/ur. 1762 s. Tomasza/

4

15

147

34,67

60 mórg=2 płozy

15

Wójkiewicz Szymon

/ur. 1759 s. Wawrzyńca/

4

15

147

34,67

60 mórg=2 płozy

11

Kowal Maciej        

/ur. 1731 s. Józefa/

3

0

97

23,11

40 mórg=1 1/3 płozy

16

Kania Grzegorz    

/ur. 1731 s. Walentego /

3

23

32

28,89

50 mórg=1 2/3 płozy

7

Szpot Michał            

/ur. 1746 s. Michała/

3

27

127

30,05

52 morgi

1

Smigaj Wawrzyniec    

/ur. 1734/

2

7

163

17,34

30 mórg=1 płoza

9

Nowak Marcin          

/ur. 1738/

2

7

163

17,34

30 mórg=1 płoza

12

Wieczorek Walenty

/ur. 1760 s. Kazimierza/

2

7

163

17,34

30 mórg=1 płoza

3

Michałowski Michał    

/ur. 1761 s. Józefa/

1

15

49

11,56

20 mórg=2/3 płozy

4

Kozioł Maciej            

/ur. 1743 s. Józefa/

1

15

49

11,56

20 mórg=2/3 płozy

6

Kozioł Grzegorz        

/ur. 1748 s. Jana/

1

15

49

11,56

20 mórg=2/3 płozy

10

Michałowski Szymon  

/ur. 1767 s. Józefa/

1

15

49

11,56

20 mórg=2/3 płozy

5

Kozioł Stanisław        

/ur. 1745 s. Józefa/

1

26

106

14,48

25 mórg

8

Zgrajek Wojciech        

/ur. 1748/

0

22

114

5,78

10 mórg=1/3 płozy

17

Kniat Marcin          

/ur. 1753 s Jana/

0

22

114

5,78

10 mórg=1/3 płozy

18

Szałek Szymon    

/ur. 1752 s. Józefa/

0

24

134

6,32

11 mórg

 

Przy sporządzeniu tabel podatkowych zastosowano pruski system miar (miarę magdeburską): 1 Hufe („huba”) zawierała w sobie 30 Morg magdeburskich, a każda morga na 180 Rute (pręt) się dzieliła. Tych osiemnastu gospodarzy wymienionych w tabeli wyżej, posiadało łącznie 45 hub 26 mórg i 117 prętów, Rzeczony pręt magdeburski (czasami nazywany reńskim) odpowiada w obecnym układzie SI odcinkowi o długości 3,766m, czyli łączny areał we współczesnej mierze wynosi 351,35 hektara. Co interesujące, w pruskim systemie miar powierzchnie pól nie są wyrażone w pełnych jednostkach. Jest to oczywisty dowód na to, że podziały gruntów są znacznie starsze a Prusacy zinwentaryzowali stan już istniejący. Można zauważyć w zestawieniu, wpływ znacznie wcześniej stosowanej na ziemiach polskich miary powierzchni, w której podstawą był „łan staropolski” u nas w Wielkopolsce zwany „płozą”. Ta dawniejsza miara, była stosowana od średniowiecza i posługiwali się nią na przykład Potuliccy, gdy w połowie XVIII wieku osadzali oni na swoich gruntach osadników olenderskich. Niemal1 dokładna korelacja powierzchni działów roli z tą starszą miarą oznacza, że porządki poczynione przy tej okazji, dotyczyły także przejścia z pańszczyzny na dzierżawy w innych wsiach klucza kórnickiego, w których nie osadzano nowych przybyszów, w tym także w Mieczewie. Wedle tej prastarej miary, którą zwano także chełmińską „Płoza” zawierała w sobie także 30 Mórg, ale większych niż pruskie, bo z krzyża 300 prętów się składających. Co więcej i sam „pręt staropolski” był dłuższy i odpowiadał współczesnej mierze 4,466m. Tak zliczony cały areał Mieczewa obejmował 608 mórg. A powierzchnia w morgach chełmińskich większości pól wyrażona była liczbą całkowitą. Największe gospodarstwa posiadały 60 mórg (2 płozy) a mniejsze wydzielano z zachowaniem 10 morgowej różnicy. Dalsze podziały odbywały się już w poszczególnych rodzinach, a grunty obejmowali synowie z podziału majątku rodzinnego.

 

1) Słowo "niemal" wynika z interesującego spostrzeżenia. Prawidłowy, wyrażony w liczbach całkowitych rozmiar pól otrzymamy tylko w przypadku, gdy w obliczeniach uwzględnimy pręt mierniczy o długości 4,388 zamiast zgodnego ze wzorcem 4,466. Oznacza to,  że wyznaczony za zgodą obu stron mierniczy jednak stronę właścicielki dóbr kórnickich trzymał. Prawidłowo pomierzony mórg chełmińskiej miary winien odpowiadać powierzchni 0,598 hektara, podczas gdy chłopi mieczewscy od właścicielki odkupili tylko 0,578 ha  płacąc za mórg. Nie sposób stwierdzić czy instrument (kraczka) mierniczego celowo czy przypadkiem był sfałszowany, jednak na każdy zmierzony 1 metr -  o grubość kciuka się mylił (1,74 cm). Dla największych gospodarstw, tych na dwie płozy liczonych, to oszustwo wynosiło aż 1,2 hektara na całości!   {Taki sam oszukańczy mechanizm zastosowany został już "urzędowo" w Kongresówce w 1818 roku. Wzorzec "pręta chełmińskiego" skrócono do 4,32 m, w wyniku czego "mórg chełmiński nowopolski" zamiast dawnej miary 0,598 ha, miał już tylko 0,560 ha, a podatek płacony od morgi ziemi pozostał ten sam}

 

CDN (o inwentarzu, zasiewach i podatkach)

 

  • Brak komentarzy